Dzisiaj św. Józef przyszedł z Dzieciątkiem Jezusem. Otoczony był bardzo pięknymi aniołami. Św. Józef był w białej szacie i biały płaszcz, a Dzieciątko Jezusa w jasnoniebieskiej szacie, ze gwiazdkami, które świeciły bardzo jaśnie, jakby były prawdziwe. Św. Józef pokazywał swoje Najświętsze Serce.
Pokój Jezusowy niech będzie z tobą!
Moj kochany synu, dzisiaj Pan wysłał mnie z nieba, aby błogosławić cię. Zrozum, ty i twoi bracia, jak wielką łaskę on wam daruje. Są to specjalne łaski. Moja obecność tutaj wieczorem jest wielkim darem od Pana dla wszystkich was i całej ludzkości.
Jak już ci powiedziałem, chce mnie lepiej poznać i kochać. Jestem tu przed tobą ze swoim Najświętszym Sercem pełnym miłości Wszechmogącego. Modl się coraz więcej i ufaj. Wiara i zaufanie przyciągają wielkie błogosławieństwa z Nieba. Bóg woła cię do siebie. Powróć teraz. On jest miłosierny i współczujący. Jego Boże Serce pełne jest miłości dla ciebie.
Św. Józefu, Ojciec poprosił mnie, aby cię o coś zapytać dotyczące twojego życia
i oddania się twemu Najświętszemu Sercu. Czy Pan ma coś do powiedzenia?
Synku, Bóg uczynił wielkie cuda w moim życiu. Spośród wszystkich ludzi, których on uhonorował, uświetnił i obdarzył swoją łaską. I rzeczywiście, jaką łaskę mi dał, mając przy sobie Jezusa i Marię, których tak bardzo kochałem na tym świecie. Ile błogosławieństw, łaski i cnoty moje Serce otrzymało od ich dwóch Najświętszych Serc. Moje życie na ziemi było ciągłym ekstazą miłości. Moja dusza weszła w najgłębszą kontemplację tajemnic Bożych, jego dzieła zbawienia. Moja dusza i moje Serce były głęboko zjednoczone z Jezusem i Marią. Całe moje istnienie należało do nich, bo im dwóm poświęciłem całe swoje życie, wykonując wolę Ojca, prowadzony przez Boży Duch Święty.
Synku, dni spędzone z Jezusem i Marią w Nazarecie były najwyższe i święte. Moja dusza była zanurzona w tej tajemnicy miłości, uświęcając się coraz bardziej tak, jak chciał Pan.
Godzina mojej śmierci była prawdziwym ekstazą miłości.
O której godzinie umarłeś?
O dziewiątej wieczorem.
Gdzie Pan przebywał po swojej śmierci?
Zostałem w miejscu przeznaczonej przez Pana, będąc tym, który oświetlał wszystkich innych błogosławionych i wybranych Bożych aż do chwili zmartwychwstania mojego Boskiego Syna Jezusa.
Kiedy Pan wstał z martwych i wszedł na niebo? Kiedy to się stało?
W dzień zmartwychwstania mojego Syna Jezusa, Pan ukoronował moją duszę i ciało chwałą. W ten dzień wzmogłem z nim razem. Podniósł mnie na niebo w dzień jego wzlotu i święte jest Jego imię. Uchwalił mnie i błogosławiony jest On na wieki wieków. Przeznaczył mi wielką moc i chwałę na niebie. Hosanna Temu, który był, jesteś i przyjdzie.
Synku, opowiedz wszystkim o moich chwałach i cnotach. To wola Boża, aby to ujawniłeś światu. Modl się, modl się, modl się i Bóg oświeci cię. Jestem przy tobie i błogosławię cię, a także całą ludzkość: we imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!
Mt 27:52-53: Groby otworzyły się i ciała wielu sprawiedliwych ludzi wzmogło. Wychodząc z grobowców, wszedł do Świętego Miasta po zmartwychwstaniu Jezusa i ukazał się wielu ludziom.