Przejeliśmy się do Itacoatiary, aby rozpowszechnić wiadomości Jezusa i Dziewicy. W nocy, w domu znajomych pary, Matka Boża pojawiła się i przekazała mi następującą wiadomość:
Pokój niech będzie z tobą!
Drogi dzieciu, jestem błogosławioną Maryją, Matką Jezusa i waszą Matką. Modlcie się, moje dzieci, i zmieńcie swoje życia, bo Jezus bardzo pragnie waszego powrotu. Wracajcie do Jezusa całym sercem.
Moi małe dzieci, modlcie się Różańca Świętego. Niech wszyscy go wspólnie modlą jako rodzina. Nie zamykajcie swoich serc, ale oddawajcie je mojemu Synowi Jezusowi Chrystusowi. Ja, wasza Matka, kocham was i dajem wam Moje Niezaplamszone Serce jako bezpieczne i wieczne miejsce schronienia. Błogosławię wszystkich tu obecnych i mówię wam, że dzisiaj ofiaruję wszystkie wasze serca mojemu Synowi Jezusowi.
Przyjdźcie do mojej armii. Walczmy razem ze mną przeciwko Szatanowi i wszystkim złym aniołom, którzy przechodzą przez świat, szukając zagłady każdego z moich dzieci. Kocham was i daję wam broń wielkiej bitwy: Różańc Święty. Modlcie się nim często i codziennie jako rodzina.
Dzieci, to jest moje zaproszenie. Słuchajcie mnie. Kocham was bardzo. Błogosławię wszystkich w imieniu Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen. Do zobaczenia!
W tym samym dniu, tylko rano, Jezus przekazał mi wiadomość. Stało się to, kiedy poszłem z moimi przyjaciółmi modlić się do Kaplicy św. Franciszka z Asyżu, która znajduje się w centrum Itacoatiary. Jest to mała kaplica, ale bardzo piękna. Podczas modlitwy Matka Boża pojawiła się bardzo pięknie i z rozpostartymi ramionami. Jezus przekazał mi następującą wiadomość:
Rozpowszechniajcie moje wiadomości i wiadomości mojej Świętej Matki wśród wszystkich moich dzieci. Nie zmęczajcie się ich rozpowszechnianiem. Każdy wysiłek, jaki podjąćcie, będzie jeszcze bardzo mały, bo wszystko to, co ja i moja Święta Matka zrobiliśmy dla was przez wiele wieków. Jest dużo moich dzieci, którzy mnie krzywdzą grzechem w tym mieście: poczynając od moich kapłanów-dzieci.
Powiedzcie moim kapłanom, że kocham ich bardzo (¹). Jestem tutaj, na tym miejscu, ciągle z rozpostartymi ramionami czekając na wszystkich moich dzieci, aby przekazać im łaski mojego Serca, ale mało z moich dzieci przychodzi do mnie, żeby je otrzymać. Moje Święte Serce będzie ich chroniło i prowadzić do mnie. Przewodzę wszystkim w każdej rzeczy. Odbierzcie moje błogosławieństwo: w imieniu Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen. (*). Czekam na was później w moim domu!
(¹) Gdy Jezus mówił te słowa, miał na myśli, że czeka on na ludzi przynajmniej za modlitwą krótką, ale wielu z nich tego nawet nie robiło, bo zajęci byli tylko sprawami świata i własnymi interesami.
(*) To znaczy później w Katedrze Najświętszej Maryi Panny Różańcowej na mszę św. o 18:00.